RSS
 

Archiwum - Lipiec, 2014

W upały uważaj na nerki

17 lip

Wysokie temperatury sprzyjają kamicy nerkowej – ostrzegają naukowcy na łamach „Environmental Health Perspectives”.

Znowu przyszły upalne dni. Ci którzy są aktualnie na urlopie pewnie się cieszą, zaś Ci którzy muszą z upałami radzić sobie w pracy – nie koniecznie. Niestety jak pokazują badania, upały niosą za sobą nie tylko dyskomfort ale również realne zagrożenie nasilenia objawów kamicy nerkowej, ze względu na znaczący ubytek wody w organizmie i zagęszczenie w związku z tym moczu. Ważne jest w tym okresie odpowiednie nawodnienie organizmu.  Unikać należy jednak napojów słodkich, które mogą w znaczny sposób wzmagać pragnienie i prowadzić do nadmiernej kumulacji wody w tkankach. Ważne jest również, aby nie doprowadzić do przegrzania organizmu, co w upalne dni, może okazać się nie takie trudne. Jeśli tylko to możliwe, najgorętsze godziny w ciągu dnia lepiej spędzić w mieszkaniu lub na świeżym powietrzu, ale koniecznie w cieniu. Fajnie jeśli możesz usiąść w cieniu obok fontanny – niestety, liczba miejsc ograniczona. A czy wiesz, że picie bezpośrednio z butelki powoduje zmarszczki?

Autor: ESK2016 (Praca własna) [CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], undefined

Fontanna na Placu Litewskim – Lublin [creativecommons.org Autor: ESK2016]

 
1 komentarz

Napisane w kategorii człowiek

 

Taniec z gwiazdami – uczestnik Chrząszcz

10 lip

Nie tylko telewizja oferuje taniec z gwiazdami – natura była pierwsza. Za to odkrycie przyznano nagrodę Ig Nobla, czyli „lżejszą” wersję Nagrody Nobla, która nie wiąże się ze znaczną sumą pieniędzy i splendorem, a jedynie dyplomem i uściskiem dłoni. Wcale to nie oznacza, że prace są mało sensowne a naukowcy słabi. Ciekawym tego dowodem jest Andre Geim, laureat Ig Nobla z 2000 w którym to żaba lewitowała w silnym polu magnetycznym, zaś w 2010 roku został laureatem Nagrody Nobla za odkrycie grafenu.
Wracamy do tańca z gwiazdami. Za co konkretnie przyznano Ig Nobla?

Autor: Sanja565658 (Praca własna) [CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0) lub GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html)], undefined

Otóż chrząszcze gnojniki tocząc swoje kule gnoju kierują się słońcem lub księżycem. Jednak w nocy gdy księżyc nie jest widoczny a słońce z oczywistych względów tym bardziej, chrząszcze wykonują szczególny „taniec” na swoich gnojowych kulkach w poszukiwaniu właściwego kierunku (zwrotu). Czego wypatrują te owady na nocnym niebie? Odpowiedź brzmi – Drogi Mlecznej czyli jasnego pasma gwiazd z naszej galaktyki. Oprócz człowieka, te chrząszcze są jedynymi zwierzętami oprócz człowieka w przypadku których udowodniono, że są w stanie odnaleźć właściwą drogę posługując się Drogą Mleczną.
Za to właśnie przyznano nagrodę Ig Nobla w kategorii biologia i astronomia.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Zwierzęta

 

O e-papierosie słów kilka

08 lip

E-papierosy miały być niejako zdrowszą alternatywą dla papierosów tradycyjnych. Jednak nie jest tak do końca.

Autor: Beemwej (Praca własna) [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html) lub CC-BY-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/3.0)], undefined

Osobiście nigdy nie uznawałem, żeby był to szczególnie dobry pomysł stosować takie „zabawki”. Oczywiście przemawiają za nimi pewne zalety. Brak substancji smolistych czy też znaczna oszczędność w porównaniu do tradycyjnych papierosów. Jednak jak dowodzą naukowcy ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego oraz Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego, roztwory nikotyny stosowane w e-papierosach podgrzane do wyższych temperatur dają znacznie więcej szkodliwych i rakotwórczych związków. Taka sytuacja może mieć miejsce w przypadku tych e-papierosów które dają możliwość regulacji mocy. Wyniki badań sugerują, że e-papierosy nie powinny mieć możliwości regulowania napięcia, a jeśli już takie urządzenie posiadasz – to dla własnego zdrowia, nie zwiększaj jego mocy.
Najlepiej, najzdrowiej i najtaniej jest rozstać się z nałogiem. Jeśli uwierzysz, że dasz radę – to się uda.

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii człowiek

 

Czas na alergię

07 lip

Znów ta alergia

Wystarczyły dwa gorące dni, żeby pyłki traw i innych roślin znów ruszyły do ataku. Mimo że atakują wszystkich, to jednak tylko niektórzy odczuwają z tego powodu nieprzyjemne dolegliwości. Pisząc „niektórzy” miałem na myśli aż 25-30% populacji ludzkiej, bo na tak właśnie szacuje się ilość ludzi cierpiących z powodu różnego rodzaju alergii.

Autor: Andreas Trepte (Praca własna) [CC-BY-SA-2.5 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.5)], undefined
Czym jest alergia?

Jest to nieprawidłowa reakcja immunologiczna naszego organizmu na substancje które zwykle są całkowicie niegroźne dla organizmu. Nasz układ odpornościowy rozpoznaje daną substancję lub cząsteczkę powstałą w wyniku kontaktu z alergenem, za niebezpieczną i kieruje przeciwko niej przeciwciała. Niestety dla nas, reakcja ta odczuwana jest jako katar sienny, swędzenie oczu lub skóry, wypryski czy też pokrzywki.

Co nas uczula?

W zasadzie wszystko. Alergeny mogą przedostawać się drogą wziewną, tak jak to ma miejsce w przypadku pyłów roślin czy też zarodników grzybów. Alergeny możemy również przyjmować droga pokarmową (cała gama najróżniejszych substancji) lub też poprzez dotyk, jak to się dzieje w przypadku np. metali z biżuterii.

Co z tym zrobić?

Nie ma co liczyć na całkowite wyleczenie choroby. Są jednak metody na ograniczenie jej skutków. Do najprostszych należy unikanie alergenu, o ile to oczywiście możliwe. W przypadku alergii pokarmowych nie jest to takie trudne, jednak w przypadku choćby pyłków traw czy roztoczy kurzu domowego, jest to w zasadzie niewykonalne. Druga metoda to leki bez recepty i wapno. Pomagają złagodzić objawy lekkich alergii, jednak w przypadku silniejszych reakcji nie pomogą. Wtedy pomocne będą silniejsze środki wydawane na receptę. Najbardziej skuteczne jest jednak odczulanie poprzez podawanie bardzo małych dawek alergenu i powolne zwiększanie dawki. Należy pamiętać, że nieleczona alergia wziewna może prowadzić do powstania astmy, dlatego zawsze należy skonsultować się z lekarzem alergologiem i wykonać testy.

Dla większości alergików najtrudniejszym okresem jest wiosna i początek lata, niektórzy muszą walczyć z nią cały rok. Niestety ilość osób cierpiących na alergię podwaja się co około 10 lat, a za przyczynę tego stanu uważa się m.in. zanieczyszczenie środowiska oraz niezdrowy styl życia.

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii człowiek

 

„E” – tego możesz nie wiedzieć

06 lip

http://commons.wikimedia.orgChcemy być coraz bardziej świadomymi konsumentami, czytamy etykiety i wybieramy produkty świadomie. Ale czy na pewno? jesteśmy niemal uczuleni na literę „E” która pojawia się na etykietkach wielu produktów spożywczych. A co ona właściwie oznacza? Oznaczenie „E” oznacza po prostu „europejski” natomiast oznaczenie liczbowe ma służyć identyfikacji danej substancji oraz jej przynależność do określonej grupy (pierwsza cyfra). Nad bezpieczeństwem dodatków do żywności czuwa Wspólny Komitet Ekspertów FAO/WHO ds. Dodatków do Żywności (JECFA) a także Komisja Kodeksu Żywnościowego (CODEX Alimentarius). Swój udział ma również Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności – European Food Safety Authority (EFSA).

Przestrzegając norm dziennego spożycia zasadniczo nie powinny wywierać negatywnego wpływu na organizm, jednak nie o tym chciałbym dzisiaj napisać. Ze względu na to, że przeciętny konsument nie jest w stanie rozpoznać samodzielnie jaka substancja kryje się pod określonym numerem, a na przeszukiwanie w tym celu internetu zwykle nie traci czasu, oznaczenie „E” na opakowaniach produktów sugeruje, że produkt jest mniej zdrowy. Jednak co tak naprawdę kryje się pod niektórymi z nich?
Oto przykłady wybrane przeze mnie:

- E-300 to kwas askorbinowy, czyli witamina C;

- E-350 to jabłczan sodu który jest naturalnym składnikiem niektórych owoców;

- E-120 czyli koszenila, to czerwony barwnik pozyskiwany z owadów;

- E-100 to kurkumina, barwnik będący składnikiem przyprawy curry, całkowicie naturalny i zdrowy.

- E-440 czyli pektyna, naturalny składnik wielu owoców, powodujący m.in. gęstnienie dżemów.

- A teraz pora na najbardziej znienawidzony przez opinię E-621 czyli glutaminian sodu. Nie można ukryć, że należy go unikać, jednak nie zmienia to faktu, że jest to naturalny składnik parmezanu i sosu sojowego. Właśnie on sprawia, że tak bardzo lubimy te produkty.
Muszę zaznaczyć jedno – nie jestem zwolennikiem dodawania wielu dodatków do żywności, jednak warto wiedzieć, że nie wszystkie z nich są sztuczne i szkodliwe. Należy też pamiętać ważne słowa które wypowiedział Paracelsus: ” wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, bo tylko dawka czyni truciznę”.
Pozostawiam Wam wybór – jeść czy nie jeść „E”, tylko czy oby na pewno mamy wybór?

 
Komentarze (10)

Napisane w kategorii człowiek

 
 

  • RSS
  • YouTube