RSS
 

Archiwum - Listopad, 2015

Gołąb potrafi zdjagnozować raka

25 lis

Gołębie potrafią analizować zdjęcia z mammografów i rozpoznawać zmiany nowotworowe niemal tak dobrze jak lekarz, a jego szkolenie trwa zaledwie 15 dni.

Nauka lekarzy radiologów i patologów trwa dług0 i wymaga dużych nakładów finansowych. Szkolenie gołębia trwa 15 dni, a jego wynagrodzenie to karma. Nie trzeba wiec długo liczyć, żeby zauważyć, że są znacznie tańsze w utrzymaniu. Jak jednak jest z ich wydajnością? Otóż trzeba przyznać, że mogą pracować dość długo i efektywnie.

"Gołąb1". Licencja: CC BY-SA 3.0 na podstawie Wikimedia Commons - https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Go%C5%82%C4%85b1.jpg#/media/File:Go%C5%82%C4%85b1.jpg

„Gołąb1″. Licencja: CC BY-SA 3.0 na podstawie Wikimedia Commons – https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Go%C5%82%C4%85b1.jpg#/media/File:Go%C5%82%C4%85b1.jpg

Uczeni z Uniwersytetu Kalifornijskiego pokazywali ptakom zdjęcia z mammografów, na których były widoczne zwapnienia lub ich nie było, oraz widoczne były zmiany złośliwe lub łagodne. Ptaki musiały prawidłowo wskazać zmiany ze zwapnieniami i zmianami nowotworowymi. Za dobrą odpowiedź dostawały nagrodę. Piętnastodniowe szkolenie pozwoliło zwiększyć prawidłowe odpowiedzi z początkowych 50% (wynikające z rachunku prawdopodobieństwa) do 85%. Ten wynik chociaż wydaje się być bardzo dobry, nie jest wystarczająco precyzyjny. Jeżeli jednak przeanalizuje się wyniki odpowiedzi grupy ptaków, która oglądała te same zdjęcia, to pozwala na prawidłowe zakwalifikowanie 99% zdjęć. Gołębie mimo sowich wyjątkowych umiejętności nie potrafią rozpoznawać zmian łagodnych od złośliwych.

Naukowcy uważają, że ptaki można wykorzystać do rozwijania nowych technik obrazowania. Obecnie w takich pracach korzysta się z pomocy radiologów i patologów, co nie tylko angażuje ich cenny czas, ale i znacząco zwiększa koszty projektu.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Zwierzęta

 

Jak „wywąchać parkinsona”?

22 lis

Obecna medycyna dysponuje coraz to nowszymi metodami diagnostycznymi. Jest jednak kobieta, która potrafi rozpoznać chorych na chorobę parkinsona po zapachu.

Hendrik Jacobus Scholten [Public domain], Wikimedia Commons

Hendrik Jacobus Scholten [Public domain], Wikimedia Commons

Joy Milne, sześćdziesięciopięcioletnia kobieta ze Szkocji, posiada niezwykłą umiejętność wyczuwania zapachu osób cierpiących na chorobę parkinsona. Po raz pierwszy specyficzny piżmowy zapach wyczuła u swojego męża. Po sześciu latach zdiagnozowano u niego chorobę parkinsona. Zapewne z uwagi na długi okres czasu, nie zauważyła związku pomiędzy tymi faktami. Podczas spotkania organizacji charytatywnej Parkinson’s UK, zauważyła, że inni chorzy również pachną tak jak jej mąż.

Po rozmowie z naukowcami, postanowiono przetestować jej umiejętności. Test polegał na wąchaniu koszulek noszonych przez jeden dzień przez dwanaście osób, sześć zdrowych i sześć chorych. Pomyliła się tylko w jednym przypadku. Po ośmiu miesiącach okazało się, że kobieta jednak nie pomyliła się, gdyż i u tej jednej osoby zdiagnozowano chorobę.

Naukowcy próbują opracować na podstawie tych obserwacji test diagnostyczny, który umożliwiałby szybsze diagnozowanie chorych.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii człowiek

 

Człowiek groźniejszy od wybuchów atomowych?

22 lis

Niewielu jest ludzi w Polsce którzy nie słyszeliby o tragicznej w skutkach awarii w elektrowni atomowej w Czarnobylu. Większość z nas słyszała również historie o świecących grzybach i zdeformowanych zwierzętach. Większość z nich to jednak zwykłe bzdury. A jaka jest prawda?

Błąd człowieka doprowadził do wybuchu reaktora 26 kwietnia 1986 roku. W wyniku wybuchu zmarło 31 osób a co najmniej 200 zachorowało na chorobę popromienną. 350 000 osób trzeba było ewakuować, z czego 15000 z samego Czarnobyla. Chociaż strefa wokół dawnej elektrowni nadal jest zamknięta, to na stałe przebywa tam i pracuje 2500 osób. Badania polskich naukowców z Politechniki Warszawskiej wykonane w 2001 roku wykazały, że promieniowanie w Czarnobylu wynosi 1 mSv na rok, czyli tyle ile w Warszawie. Relacje z wizyty w tzw. Zonie można zobaczyć na kanale Tube Raiders.

Autor: Ben Fairless (originally posted to Flickr as The dangerous view) [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], Wikimedia Commons

Autor: Ben Fairless (originally posted to Flickr as The dangerous view) [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], Wikimedia Commons

Paradoksalnie, katastrofa w elektrowni w znacznej mierze przyczyniła się dzikiej przyrodzie. Ludzi zostali ewakuowani z obszaru 4200 kilometrów kwadratowych. Natura szybko odzyskała pełnię władzy nad tym terenem (pomimo obecności niewielkiej grupy pracowników). Obecnie populacje wielu gatunków zwierząt jest porównywalna z populacjami z rezerwatów przyrody, a w niektórych przypadkach nawet większa. W przypadku niektórych gatunków roślinożernych (np. łosia, sarny europejskiej, jelenia szlachetnego) populacja odrodziła się w ciągu 1-10 lat od wybuchu.

Na przykładzie Czarnobyla można uznać, że największym zagrożeniem dla przyrody jest antropopresja czyli wynik działalności człowieka.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii człowiek, Przyroda

 

Karma dla ptaków

08 lis

Jeśli zdecydowałeś się na dokarmianie ptaków to powinieneś już wiedzieć co poszczególne gatunki ptaków jedzą i  czym można je „poczęstować”. Warto może jednak sobie przypomnieć.

Zasadniczo wszystkie rodzime gatunki ptaków można podzielić pod względem upodobań żywieniowych na cztery grupy.

ptaki owadożerne

Zaliczamy do nich sikory, dzięcioły, kowaliki oraz raniuszki. Dla tej grupy ptaków warto wyłożyć niesoloną słoninę, smalec, łój, masło oraz orzechy i nasiona słonecznika. Tłuszcze i nasiona słonecznika można połączyć tworząc kulę. Z karmy tej sporadycznie będą korzystać również wróble, mazurki, kosy, szpaki i zięby.

ziarnojady

Tą grupę można podzielić na dwie podgrupy. Pierwsza z nich to ptaki żywiące się ziarnami zbóż (pszenica, owies, proso, żyto, jęczmień, nasiona traw). Do tej grupy zaliczymy trznadla, potrzeszcza, śniegułę, a także ptaki spotykane na polach jak bażanty i kuropatwy. Wśród ziarnojadów można wyróżnić również grupę ptaków żywiących się nasionami roślin oleistych jak słonecznik, rzepak, rzepik i konopie. Do tej grupy zaliczymy taki gatunki jak dzwoniec, zięba, grubodziób, czyżyk, kulczyk, gil, szczygieł i makolągwa. Nasiona roślin oleistych chętnie zjedzą również sikory, wróble, mazurki i sierpówki.

Neep z angielskojęzycznej Wikipedii [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html) lub CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/)], źródło: Wikimedia Commons

Neep z angielskojęzycznej Wikipedii [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html) lub CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/)], źródło: Wikimedia Commons

miękkojady

Do tej grupy ptaków zaliczymy kosa, kwiczoła, rudzika, droździka, drozda śpiewaka oraz paszkot. Dla tych ptaków można wykładać winogrona, jabłka, bez czarny, jarzębinę, rodzynki oraz płatki zbożowe (naturalne bez dodatków).

wszystkożerne

Ta grupa ptaków zwykle chętnie zjada bardzo różnorodny pokarm. Zalicza się do nich gołębie miejskie, grzywacze i sierpówki, sroki, kawki, wróble, mazurki a częściowo także kosy, szpaki, wróble i mazurki.

Wszystkie wymienione produkty można kupić w sklepach zoologicznych, ogrodniczych, spożywczych, zielarskich lub na targach. Często można dostać gotowe mieszanki, które będą sporym ułatwieniem dla początkujących osób.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Przyroda, Zwierzęta

 

Dokarmianie z głową – ale czym?

07 lis

Tegoroczny listopad nie jest szczególnie nieprzyjazny dla ptaków, więc ich dokarmianie nie powinno być zbyt obfite. Ważne jednak, aby wiedzieć czym można karmić naszych skrzydlatych przyjaciół,
a jakich produktów unikać.

Różne gatunki ptaków, preferują odmienne pokarmy. Jeżeli chcemy zwabić do naszego ogrodu czy balkonu możliwie dużo gatunków ptaków, powinniśmy zapewnić im różnorodny pokarm.

Znaczna cześć ptaków, skusi się na różnego rodzaju ziarna i nasiona. Spośród zbóż spokojnie możemy podawać proso, pszenicę, jęczmień oraz owies, również w postaci płatków. Ponadto możemy skorzystać z szerokiej oferty nasion, roślin takich jak len, słonecznik, mak, dynia, rzepak, rzepik, lub skorzystać z szerokiej gamy gotowych mieszanek dostępnych w sklepach zoologicznych a w sezonie również w większości marketów.

Autor: Matt MacGillivray from Toronto, Canada (house sparrow) [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], Wikimedia Commons

Autor: Matt MacGillivray from Toronto, Canada (house sparrow) [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], Wikimedia Commons

Ptaki chętnie skorzystają też z orzechów laskowych, włoskich oraz każdych innych bez dodatku soli czy innych przypraw. Niektóre gatunki chętnie zjadają owoce jarzębiny, czarnego bzu, aronii, róży, tarniny, jałowca czy też głogu. W mniej mroźne dni, mogą skusić się na kawałki jabłka lub gruszki. W bardzo mroźne dni, wilgotny pokarm jest trudny do zjedzenia.

Sikorki i dzięcioły skuszą się na niesoloną słoninę i smalec. Warto wykonać lub kupić kule ze smalcu z nasionami. Będą one źródłem łatwo dostępnych kalorii, szczególnie cennych w mroźne i wietrzne dni.

Autor: Magnus Johansson (blue tit) [CC BY-SA 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)], Wikimedia Commons

Autor: Magnus Johansson (blue tit) [CC BY-SA 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)], Wikimedia Commons

Nigdy nie podawaj:

- produktów solonych, zepsutych i nieświeżych,

- białego, świeżego pieczywa.

- produktów przyprawionych i słodzonych.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Przyroda, Zwierzęta

 
 

  • RSS
  • YouTube