RSS
 

Archiwum dla kategorii ‘człowiek’

Krzysztof Starnawski – National Geographic – Adventurer of the Year

13 lis

W zeszłym roku dzielnie głosowaliście na Pana Aleksandra Dobę który dzięki Waszym głosom został podróżnikiem roku National Geographic. Dziś możecie głosować na Krzysztofa Starnawskiego
i pomóc Mu wygrać
.
Głosować możecie pod tym adresem KLIKNIJ TU .
Pan Krzysztof jest płetwonurkiem, speleologiem, taternikiem i ratownikiem TOPR.

By Jiří Komárek (Own work) [CC BY-SA 4.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], via Wikimedia Commons

By Jiří Komárek (Own work) [CC BY-SA 4.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], via Wikimedia Commons

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii człowiek

 

Jak „wywąchać parkinsona”?

22 lis

Obecna medycyna dysponuje coraz to nowszymi metodami diagnostycznymi. Jest jednak kobieta, która potrafi rozpoznać chorych na chorobę parkinsona po zapachu.

Hendrik Jacobus Scholten [Public domain], Wikimedia Commons

Hendrik Jacobus Scholten [Public domain], Wikimedia Commons

Joy Milne, sześćdziesięciopięcioletnia kobieta ze Szkocji, posiada niezwykłą umiejętność wyczuwania zapachu osób cierpiących na chorobę parkinsona. Po raz pierwszy specyficzny piżmowy zapach wyczuła u swojego męża. Po sześciu latach zdiagnozowano u niego chorobę parkinsona. Zapewne z uwagi na długi okres czasu, nie zauważyła związku pomiędzy tymi faktami. Podczas spotkania organizacji charytatywnej Parkinson’s UK, zauważyła, że inni chorzy również pachną tak jak jej mąż.

Po rozmowie z naukowcami, postanowiono przetestować jej umiejętności. Test polegał na wąchaniu koszulek noszonych przez jeden dzień przez dwanaście osób, sześć zdrowych i sześć chorych. Pomyliła się tylko w jednym przypadku. Po ośmiu miesiącach okazało się, że kobieta jednak nie pomyliła się, gdyż i u tej jednej osoby zdiagnozowano chorobę.

Naukowcy próbują opracować na podstawie tych obserwacji test diagnostyczny, który umożliwiałby szybsze diagnozowanie chorych.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii człowiek

 

Człowiek groźniejszy od wybuchów atomowych?

22 lis

Niewielu jest ludzi w Polsce którzy nie słyszeliby o tragicznej w skutkach awarii w elektrowni atomowej w Czarnobylu. Większość z nas słyszała również historie o świecących grzybach i zdeformowanych zwierzętach. Większość z nich to jednak zwykłe bzdury. A jaka jest prawda?

Błąd człowieka doprowadził do wybuchu reaktora 26 kwietnia 1986 roku. W wyniku wybuchu zmarło 31 osób a co najmniej 200 zachorowało na chorobę popromienną. 350 000 osób trzeba było ewakuować, z czego 15000 z samego Czarnobyla. Chociaż strefa wokół dawnej elektrowni nadal jest zamknięta, to na stałe przebywa tam i pracuje 2500 osób. Badania polskich naukowców z Politechniki Warszawskiej wykonane w 2001 roku wykazały, że promieniowanie w Czarnobylu wynosi 1 mSv na rok, czyli tyle ile w Warszawie. Relacje z wizyty w tzw. Zonie można zobaczyć na kanale Tube Raiders.

Autor: Ben Fairless (originally posted to Flickr as The dangerous view) [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], Wikimedia Commons

Autor: Ben Fairless (originally posted to Flickr as The dangerous view) [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], Wikimedia Commons

Paradoksalnie, katastrofa w elektrowni w znacznej mierze przyczyniła się dzikiej przyrodzie. Ludzi zostali ewakuowani z obszaru 4200 kilometrów kwadratowych. Natura szybko odzyskała pełnię władzy nad tym terenem (pomimo obecności niewielkiej grupy pracowników). Obecnie populacje wielu gatunków zwierząt jest porównywalna z populacjami z rezerwatów przyrody, a w niektórych przypadkach nawet większa. W przypadku niektórych gatunków roślinożernych (np. łosia, sarny europejskiej, jelenia szlachetnego) populacja odrodziła się w ciągu 1-10 lat od wybuchu.

Na przykładzie Czarnobyla można uznać, że największym zagrożeniem dla przyrody jest antropopresja czyli wynik działalności człowieka.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii człowiek, Przyroda

 

Każdy ma swoją raszplę

30 paź

Z okazji piątku nieco luźniej.

Nauki przyrodnicze i język mają jedną ważną wspólną cechę – ciągle ewoluują. Niejednokrotnie mają one również wspólne określenia. Nie zawsze są one spójne, nie znaczą to samo, jednak pewne zależności są widoczne.

Zacznijmy od tytułowej raszpli. Wolny (2003) zauważa pewną cechę w naszym społeczeństwie. Uwielbiamy naśmiewać się z pewnych ludzkich cech. Należy do niech między innymi nadmierne próby zachowania młodego wyglądu przez starsze kobiety. Warunkiem tego jest by te próby były mało udane. Do określeń używanych w stosunku do takich osób zalicza „stara tapeciara”, „lampucera” no i oczywiście „raszpla”.

Teraz wracamy do nauk przyrodniczych. Raszpla, czyli inaczej Anioł morski (Squatina squatina) należy do ryb spodoustnych., rzędu raszplokształtnych i rodziny raszplowatych. Pierwsze formy aniołów morskich znane były już w okresie Jury (Paśko 2010).

Autor: greenacre8 (Angel Shark 6 Nov 06) [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], Wikimedia Commons

Autor: greenacre8 (Angel Shark 6 Nov 06) [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], Wikimedia Commons

W tym miejscu wracamy do potocznego znaczenia słowa raszpla, wiązanego ze starością. Okres jury trwał od 201 do 145 milionów lat temu. Są więc dość stare !!!

Raszpla charakteryzuje się spłaszczonym kształtem ciała, który umożliwia im polowanie na swoje ofiary z zasadzki. Zagrzebuje się płytko w piasku lub mule (tzn. sięga dna) a następnie czeka na swoją ofiarę. Zbyt blisko podpływająca ofiara nie ma czasu na ucieczkę, gdyż reakcja raszpli jest błyskawiczna i bardzo skuteczna. Pożera swoją ofiarę i odpływa lub ponownie zagrzebuje się w piasku i czeka (JS).

Autor: Fernando Herranz Martín [GPL (http://www.gnu.org/licenses/gpl.html)], Wikimedia Commons

A teraz ponownie wracamy do znaczenia potocznego raszpli. Ona też sięga dna i czeka na swoją ofiarę. Zwykle jednak nie odnosi żadnego sukcesu a jedynie wystawia się na śmieszność. Nic jednak nie poradzimy, raszple były są i będą. A gdyby miało ich zabraknąć to biolodzy wezmą je pod ochronę. Mam nadzieję jednak, że tylko ryby.

Bibliografia:

JS. Raszpla, czyli „anioł morski”, Opublikowano drukiem w Magazynie Akwarium nr 1/2012 (114)

Paśko Ł. (2010). Współczesna historia ryb I – Chondrichthyes. Przegląd Zoologiczny LII-LIV, 1-4 (2008-2010)

Wolny M. (2003). Językowy obraz starości ludzi i zwierząt w polszczyźnie. W: Dąbrowska A., red.:„Język a Kultura, 189-199.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii człowiek, Przyroda

 

Jego serce bije po prawej stronie – dosłownie

23 lip

Człowiek ma serce po lewej stronie a wątrobę po prawej. Zdarzają się jednak niezwykłe przypadki, gdy rodzą się dzieci z narządami wewnętrznymi po przeciwnych stronach. Takim dzieckiem jest Lucas.

Zobacz na stronie kto jest autorem [CC BY 4.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/4.0)], Wikimedia Commons

Zobacz na stronie kto jest autorem [CC BY 4.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/4.0)], Wikimedia Commons

Bliźnięta jednojajowe zdarzają się średnio raz na trzysta urodzeń. Zwykle zygota dzieli się na dwie części w ciągu kilku dni od zapłodnienia i wtedy mamy do czynienia z ciążą bliźniaczą. Czasami zdarza się, że podział ten następuje dopiero w trzynastym dniu, lub później. Wówczas rodzą się bliźnięta syjamskie. Szacuje się, że co czwarte bliźnięta jednojajowe mogą być bliźniętami lustrzanymi, tzn. być swoimi symetrycznymi odbiciami, np. jedno z bliźniąt ma pieprzyk po lewej stronie ciała, podczas gdy drugie z nich, ma identyczny pieprzyk po przeciwnej stronie ciała.

Danielle i Richie pochodzący z z Newcastle, spodziewali się urodzenia bliźniąt. Jak się okazało bardzo wyjątkowych. W ich przypadku podział zygoty nastąpił prawdopodobnie dziesiątego dnia od zapłodnienia. Bliźnięta są swoimi wiernymi odbiciami lustrzanymi, do tego stopnia, że serce, wątroba i śledziona jednego z braci (Lucasa) są po przeciwnych stronach niż u drugiego z nich (Luisa), którego narządy są ułożone jak u większości ludzi.

Lukas i Luis w wieku dwóch lat rozwijają się normalnie, bez żadnych kłopotów wywołanych tą niezwykła sytuacją.

Świat nie przestanie mnie zadziwiać.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii człowiek

 
 

  • RSS
  • YouTube