RSS
 

Archiwum dla kategorii ‘Rośliny’

Najdłuższy poznany genom

28 lis

Ta roślina posiada genom siedmiokrotnie dłuższy od naszego.

Autor: Sesamehoneytart (Praca własna) [CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], Wikimedia Commons

Autor: Sesamehoneytart [CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)]

Naukowcom udało się zsekwencjonować najdłuższy poznany dotąd genom. Należy on do sosny taeda. Składa się on z 16 miliardów par zasad, a więc około siedmiokrotnie dłuższy niż genom człowieka. To właśnie jego długość sprawiała najwięcej problemów podczas badań. Genom tego gatunku sosny jest tak długi gdyż zawiera bardzo dużo inwazyjnych i powielanych fragmentów DNA. Całkowity ich udział w genomie sosny taeda wynosi aż 82%. Dzięki badaniom udało się rozpoznać geny odpowiedzialne za odporność tych drzew.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Rośliny

 

Rośliny słyszą i reagują na głosy

22 lis

Często słyszymy, że mówienie do kwiatów sprawia, że rosną one lepiej a kwitną obficiej. Zwykle traktujemy takie „opowieści” z przymrużeniem oka, jako niegroźne zabobony. To jednak może być prawda.

Autor: Rasbak (Praca własna) [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html) lub CC-BY-SA-3.0-2.5-2.0-1.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], Wikimedia Commons

Autor: Rasbak [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html], Wikimedia Commons

Do tej pory próbowano udowodnić, że rośliny reagują na muzykę. Jednak trudno sobie wyobrazić, żeby rośliny miały w jakiś specyficzny sposób reagować na muzykę poważną czy też pop, rok albo discopolo. Zdecydowanie ważniejszymi odgłosami dla roślin są te, powodowane przez żerujące owady.

Zamysł badania był dość prosty, a jednocześnie na swój sposób genialny. Na rzodkiewnikach umieszczono gąsienice bielinka kapustnika które mogły swobodnie żerować. Jednocześnie na liściach rzodkiewników umieszczono kawałki odbijającego światło materiału a za pomocą lasera mierzono ich drgania. W ten sposób nagrywano dźwięki żerowania gąsienic. Następnie wykorzystano dwie grupy roślin. Jednym rzodkiewnikom odtwarzano uzyskane dźwięki, zaś drugim pozwolono rosnąć spokojnie. Po określonym czasie na obu grupach roślin umieszczono gąsienice bielinka kapustnika, które mogły swobodnie żerować. Okazało się, że rośliny którym wcześniej odtwarzano dźwięki żerowania, wytwarzały znacznie więcej olejku gorczycowego, który ma właściwości drażniące i pełni funkcję obronną przed gąsienicami.

Autor: Krzysztof Ziarnek, Kenraiz (Praca własna) [CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], Wikimedia Commons

Autor: Krzysztof Ziarnek, Kenraiz [CC-BY-SA-3.0 creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0]

Ciekawym jest również fakt, że gdy roślinom odtwarzano inne dźwięki jak odgłosy wiatru czy nieżerujących owadów, nie powodowało to zwiększonej produkcji olejku gorczycowego. Oznacza to, że rośliny posiadają mechanizm który odróżnia drgania (dźwięki) które sygnalizują potencjalne zagrożenie od tych neutralnych.

Rośliny posiadają różne mechanizmy wykrywające atak owadów, jednak drgania wydają się być najszybszym z nich, gdyż dźwięki rozchodzą się z ogromną prędkością. Kwestia „słuchu” roślin pozostaje ciągle słabo poznana i zasługuje na uwagę. Miłośnicy kwiatów, dostali choćby częściowy dowód na to, że ich podopieczni słyszą.

 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii Rośliny

 

Spłonął dąb „Chrobry”

20 lis
Autor: Skarabeusz (Praca własna) [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html) lub CC-BY-SA-3.0-2.5-2.0-1.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], Wikimedia Commons

Autor: Skarabeusz [creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0],

 W Borach Dolnośląskich najprawdopodobniej doszło do podpalenia cennego pomnika przyrody jakim jest dąb „Chrobry”. Ocenia się, że drzewo musiało wykiełkować około 1250 roku,
a więc ma ponad 760 lat.

Drzewo jest jednym z najstarszych dębów w Polsce i jednym
z największych w Europie. Na razie nie wiadomo czy uda się go uratować, mimo sprawnej akcji ośmiu zastępów straży pożarnej. Istnieje duże ryzyko, że dąb będzie trzeba wyciąć, ale o tym zdecyduje dendrolog.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Rośliny

 

Czosnkowi podróżnicy

12 lis

W czasach tzw. globalnej wioski przemieszczanie się ludzi jest proste. Podobnie jest w przypadku zwierząt i roślin które importujemy. Wraz z nimi możemy sprowadzić choroby, które do tej pory nie występowały na naszym obszarze.

Na łamach PLoS ONE ukazał się artykuł o naszym poczciwym, lubianym i cenionym czosnku. Może nie do końca naszym, lecz importowanym z różnych zakątków świata (z Australii, USA, Meksyku, Argentyny, Hiszpanii czy Chin). Czosnek podobnie jak inne rośliny cebulowe, jest idealnym wektorem dla wirusów. Sadzi się go z cebulek (ząbków) wraz z którymi przenoszony jest wirus. O ile egzemplarze służące dalszej hodowli przechodzą kontrolę i kwarantannę, to już te przeznaczone do celów spożywczych – nie. Aby zapobiec kiełkowaniu czosnku, naświetlany jest promieniami gamma, co jednocześnie uniemożliwi rozprzestrzenianie się wirusa (taki czosnek nie nadaje się do uprawy). Niestety teoria, nie zawsze idzie w parze z praktyką i część czosnku mimo napromieniowania, zachowuje zdolność do kiełkowania. Sadząc taki czosnek umożliwiamy dalszą ekspansję wirusa.

Autor: Alina Zienowicz (Praca własna) [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html), CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/) lub CC-BY-SA-2.5-2.0-1.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.5-2.0-1.0)], Wikimedia Commons

Autor: Alina Zienowicz [GFDL (http://www.gnu.org)]

Oczywiście mamy możliwość zatrzymania obcych wirusów. Możemy świadomie wybierać czosnek krajowy, a jeśli już wybieramy ten z importu to nigdy go nie sadźmy. Wirus z czosnku może infekować również niektóre storczyki.

Problem może dotyczyć również innych importowanych roślin rozmnażających się wegetatywnie takich jak ziemniaki, bataty czy tez kwiaty cebulowe.

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Rośliny

 

liście opadają z drzew – to już jesień

01 paź

Tak jak śpiewał Seweryn Krajewski – To już jesień. Nadeszła ta pora roku, która zwykle kojarzy się z pochmurnymi deszczowymi dniami, chłodnym wiatrem i przede wszystkim końcem lata. Jesień bywa również piękna, gdy liście zmieniają kolor a słońce wydobywa z nich wspaniałe barwy. Oczywiście do czasu – aż odpadną.

Autor: Olos88 (Praca własna) [Public domain], undefined

[Autor: Olos88 http://commons.wikimedia.org]

Dlaczego liście zmieniają kolor jesienią wyjaśniłem wcześniej. Można zerknąć tu. Ale dlaczego opadają właśnie teraz. Gdy temperatury jesienią zaczynają spadać, a słońce świeci coraz krócej, rośliny przerywają fotosyntezę, a wszystkie ważne składniki z liści wycofywane są do korzeni. Dzięki temu ujawniają się inne barwy. Woda też musi być usunięta z liści, gdyż w zimie zamarzłaby i uszkodziła roślinę. W ty czasie na końcu ogonka liściowego wytwarza się warstwa komórek mająca za zadanie odciąć liść. Pozbawiony substancji odżywczych obumiera i w końcu utrzymuje się już jedynie na cienkich wiązkach przewodzących. One również zamierają i w końcu grawitacja tryumfuje a liść opada. Drzewo przygotowane do stany spoczynku wytworzy nowe liście w przyszłym sezonie wegetacyjnym. Nieco inaczej jest w przypadku roślin iglastych które w większości nie zrzucają liści, ale o tym innym razem.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Przyroda, Rośliny

 
 

  • RSS
  • YouTube