RSS
 

Notki z tagiem ‘chromosom X’

„Syndrom wilkołaka” rozwikłany

29 gru

Wszystkie baśnie i legendy zawierają ziarno prawdy, nawet te o wilkołakach.

Autor: Dark hyena at en.wikipedia [Public domain], źródło: Wikimedia Commons

Autor: Dark hyena at en.wikipedia [Public domain], źródło: Wikimedia Commons

Nadmierne owłosienie ciała, znane jako „syndrom wilkołaka” dotyka obecnie około 100 osób na całym świecie. Jest to niezwykle rzadkie schorzenie, które objawia się jako wyjątkowo silne owłosienie całego ciała w tym twarzy. Niewykluczone, że osoby dotknięte tą chorobą stały się dla średniowiecznego społeczeństwa wilkołakami.

Niedawno naukowcom udało się poznać przyczynę tej choroby. Już w 1995 roku udało się przeanalizować DNA meksykańskiej rodziny dotkniętej tym zaburzeniem. Odkryto wówczas zmiany w chromosomie X (jeden z chromosomów płci). Również u innej rodziny pochodzącej z Chin udało się zidentyfikować podobne zmiany w tym samym chromosomie. Jest to dodatkowy fragment DNA który najprawdopodobniej wpływa na geny wzrostu włosów. Naukowcy uważają, że to obudzenie genu SOX3 jest przyczyną obserwowanych zmian.

Odkrycie mechanizmów powodujących chorobę, powinno umożliwić opracowanie skutecznej metody leczenia w przyszłości.

Wydaje się więc, że sprawa wilkołaków jest już wyjaśniona.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii człowiek

 

Ryba transwestyta – feminizacja samców

14 kwi

Genetycznie są samcami ale zachowują się jak samice i tak też się rozmnażają. Mowa o rybach.

Natura zna wiele sposobów rozmnażania bezpłciowego (np.):

- pierwotniaki poprzez podział komórek;

- robaki przez pączkowanie lub podział;

- wierzby z odszczepionych gałązek;

- truskawki z odnóżek;

- mniszek lekarski jest zdolny wytwarzać nasiona bez procesów płciowych;

- dziewicze mszyce rodzą dziewicze córki, które już są ciężarne (w chwili urodzenia).

Autor: Joannatirn (Praca własna) [CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], undefined
U niektórych ryb kwestia rozmnażania płciowego wygląda podobnie jak u ludzi. Samice posiadają dwa chromosomy X zaś samce chromosomy X i Y. Jednak coraz częściej w wyniku zanieczyszczenia środowiska proces determinacji i dyferencjacji płci może zostać zakłócony. Pierwszym czynnikiem jest przedostawanie się do wód powierzchniowych hormonów żeńskich dostających się wraz ze ściekami (nawet oczyszczonymi). Skąd się biorą w ściekach?? Kobiety stosujące hormonalną terapię zastępczą lub antykoncepcję wydalają wraz z moczem część hormonów, które zupełnie niekontrolowane dostają się ostatecznie do wód powierzchniowych. Oprócz tego do wód dostają się również środki chemiczne takie jak bisfenol A czy ftalany, które potęgują działanie hormonów. Na skutek kontaktu tych substancji z męskimi embrionami rozpoczyna się feminizacja. W przypadku ludzi, dochodzi do bezpłodności, natomiast u ryb w takich okolicznościach powstają płodne samice, które genetycznie są jednak samcami. Jest to coraz częściej obserwowane zjawisko. Prof. James Nagler z University of Idaho podaje, że aż 84 proc. samic łososia czawyczy z kanadyjskiej rzeki Columbia miało zestaw chromosomów XY. Jakie niesie to za sobą skutki dla populacji?? Tak sfeminizowane samce produkują jaja (tak jak normalne samice), które mogą być zapładniane przez samce. W takim wypadku otrzymamy 25% samic (XX), 50% samców (XY) oraz 25% supersamców (YY). Takie supersamce mogą się nadal rozmnażać, stopniowo eliminując w ten sposób samice z populacji. To groźne zjawisko może doprowadzić do załamania populacji niektórych gatunków ryb, jednak dr John Teem oraz Juan Gutierrez uważają, że zjawisko to da się wykorzystać do walki z gatunkami inwazyjnymi.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Przyroda, Zwierzęta

 

Nie taki kobiecy ten X

30 lip

Do tej pory wszystkich nas uczono, że chromosom X to ten „żeński”. Ale właściwie dlaczego, skoro mężczyźni też go mają. Pewnie chodziło o to, że kobiety mają dwie pary tego chromosomu, zaś mężczyźni oprócz jednego chromosomu X, mają tez chromosom Y. Jednak dyrektor Whitehead Institute w Cambridge, David Page współautor prac nad badaniami chromosomu X uważa, że część tego chromosomu szybko ewoluuje i to
w sposób dostosowany do potrzeb rozrodczych mężczyzn. Dotychczas uważano, że geny zawarte
w chromosomie X podlegają pewnego rodzaju „konserwacji” przez co nie podlegają zmianom ewolucyjnym.
Z tego wynikałoby, że chromosom X człowieka i innych ssaków powinien być bardzo podobny. Porównano więc geny zawarte na tym chromosomie u ludzi i myszy. Okazało się, że podobieństwo to wynosi 94-95% i są aktywne zarówno u samców jak i samic. Chromosomy te różnią się jedynie 340 genami, które dodatkowo zlokalizowane są w sekwencjach powielonych. Geny te niemal wyłącznie aktywne są w pierwotnych komórkach płciowych jąder, gdzie najprawdopodobniej uczestniczą w produkcji nasienia.
Na temat chromosomu Y przeczytałem ostatnio ciekawy tekst. Jennifer Graves z Australian National University uważa, że chromosom Y ulega powolnej destrukcji i zaniknie zupełnie w ciągu 5 mln lat, natomiast Profesor Brian Sykes uważa, że stanie się to w ciągu 100 000 lat. Niektórzy popierają tę teorię stwierdzeniem, że skoro na chromosomie X jest zaledwie 78 genów a na chromosomie X około 800 musi to świadczyć o ciągłej destrukcji tego chromosomu. Co ciekawe w innym artykule znalazłem informację, że X ma 1184 geny a jeszcze w innym że około 2000. Więc właściwie to ile bo nie wiem komu wierzyć. Ale pomijając to i wracając do kwestii zaniku chromosomu Y, to zastanawiam się po co liczyć, za ile lat przestanie istnieć czy to za 5 mln czy za 100 000, skoro pewnie sam gatunek może tyle nie przetrwać. Ale tego to już nie wiemy.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii człowiek

 
 

  • RSS
  • YouTube