RSS
 

Notki z tagiem ‘dwutlenek węgla’

Zmiany klimatu to nie tylko CO2

28 paź

Niemal codziennie docierają do nas kolejne wiadomości o niszczącej sile dwutlenku węgla w atmosferze. Czyli tego związku który jest podstawą funkcjonowania świata roślin.

Uważam, że przypisywanie dwutlenkowi węgla tak dużej siły sprawczej jest mocno naciągane, za to coraz bardziej opłacalne (nie dla wszystkich). Nie oznacza to, że nie powinniśmy inwestować w alternatywne źródła energii, wręcz przeciwnie. Powinniśmy to robić, ale z zupełnie innych pobudek.

Autor: NASA [Public domain], undefined

Autor: NASA [http://commons.wikimedia.org]

Obok stężenia dwutlenku węgla i innych gazów (np. metanu) w atmosferze, na ocieplenie klimatu ma wpływ cykl słoneczny, odchylenia orbity Ziemi a ostatnio wspomina się również o zmianach w przebiegu prądów morskich. Dziwię się więc, czemu wcześniej nikt nie zaakcentował tego bardzo istotnego zjawiska. Prądy morskie kształtują klimat Ziemi, dzięki nim w Europie jest cieplej niż wynikałoby to z jej położenia. Szczególnie cieszyć powinni się z tego Brytyjczycy, bo daje im to wyjątkowo łagodny klimat. Prądy morskie mogą „przenosić” ogromne ilości ciepła, więc nie należy się dziwić, że ich zmiana, może doprowadzić do drastycznych zmian klimatu. A ten zmienia się częściej niż nam się wydaje. Wiemy, że w Polsce było tak ciepło, że z powodzeniem zakładano winnice, a były też okresy tak zimne, że zamarzał Bałtyk, a na jego środku, w zimie ustawiano karczmę w której posilali się podróżujący do Szwecji. Jedne zmiany klimatu trwały krótko, inne zaś długo jak epoki lodowcowe.
Może nie wszystkim się to podoba, ale nie sądzę, byśmy mieli możliwości znaczącego wpłynięcia na klimat naszej planety.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Przyroda

 

Znowu globalne ocieplenie

06 sie

Gdy tylko na zewnątrz robi się gorąco – niczym bumerang wraca temat globalnego ocieplenia. Mnie osobiście temperatury około 30 stopni Celsjusza w środku lata nie zbyt dziwią, natomiast dziwią mnie wszyscy ci – co ich dziwią.
Gdy maj okazał się deszczowy i chłodny, temat globalnego wzrostu temperatur minął, teraz powrócił. Prawie tak jakby zmiany następowały w ciągu 2-3 miesięcy,  a przecież globalne zmiany temperatury to kwestia tysięcy lat.
Drugą sprawą jest ciągła wiara w to, że my ludzie jesteśmy w stanie zmienić klimat świata. Owszem, odcisnęliśmy ogromne piętno na naszym globie, znacznie go zmieniając. Jednak w historii Ziemi było już wiele globalnych ochłodzeń i ociepleń klimatu, znacznie wcześniej niż człowiek w ogóle się pojawił. Jeszcze inną kwestią jest przypisywanie dwutlenkowi węgla role tego strasznego, a tym czasem niektórzy nie zdają sobie sprawy z tego, że bez niego nie byłoby życia na Ziemi. Zawartość tego gazu w atmosferze to niecałe 400 ppm czyli mniej niż 0,04%. Tylko nieznaczna jego część dostaje się do atmosfery w wyniku działalności człowieka.  Natomiast jeśli juz jestesmy przy gazach cieplarnianych, to należy zaznaczyć, że znacznie gorszy jest tu metan. Gaz ten dostaje się głównie w wyniku naturalnych procesów np. z bagien czy żołądków bydła. Krowy są bardzo istotnymi producentami gazów cieplarnianych. Jeśli więc wierzysz w swój udział w globalnym ociepleniu to zrezygnuj z mleka, masła, serów i soczystych steków i pysznych flaczków i wszystkiego co zawiera wołowinę. Ale czy na pewno to dobry pomysł?

Paliwa kopalne są uznane za najgorsze zło i niemal jedyny sprawca ocieplenia klimatu. Dla mnie to bzdura, choć niewątpliwie należy stopniowo zwiększać udział energii odnawialnej, gdyż paliwa kopalne w końcu się wyczerpią (choć nie prędko).

Pibwl z Pl:Wikipedia [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html), CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/) lub CC-BY-SA-2.5-2.0-1.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.5-2.0-1.0)], undefined

Pibwl z Pl:Wikipedia

To zdjęcie z widocznymi charakterystycznymi kominami przyprawia o zawrót głowy wszystkich domorosłych ekologów. Niejednokrotnie widywaliśmy w telewizji czy w prasie akcje protestacyjne pewnej znanej organizacji ekologicznej z takimi kominami w roli głównej. Niestety większość osób nie ma bladego pojęcie co to tak naprawdę jest i wyobraża sobie kłęby toksycznych oparów które skażą cały świat. Tymczasem są to swego rodzaju chłodnice, a te kłęby niby dymy to jedynie para wodna – czysta i niegroźna.

Na dziś kończę temat globalnego ocieplenia, ale obiecuję do niego wrócić. Proszę wszystkich czytelników o jedno – najpierw solidna edukacja a potem protesty. Tyczy się to wszystkich dziedzin życia, bo niestety zbyt często sprzeciwiamy się przeciwko czemuś, ale nie do końca wiemy, przeciw czemu.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii człowiek, Przyroda

 

Bałtyk emituje dwutlenek węgla

20 sie

BalticSea_March2000_NASA-S2000084115409_md.jpgPodczas siedmioletnich badań które zakończyły się w 2011 roku naukowcy z krajów nadbałtyckich ustalili, że wbrew wcześniejszym opiniom, Bałtyk emituje więcej dwutlenku węgla niż go pochłania. Według badaczy nasze morze pochłania 60 mln ton dwutlenku węgla rocznie, natomiast emituje 75 mln ton. Bilans jest więc niekorzystny ze względu na ocieplenie klimatu, którego główną przyczyną według znacznej części naukowców jest wspomniany dwutlenek węgla. Najbardziej intensywna emisja co2 zachodzi w okresie jesienno-zimowym kiedy nie jest on tak intensywnie wykorzystywany przez fitoplankton jak w okresie wiosenno-letnim. Natomiast rzeki niosą ze sobą ogromne ilości związków organicznych, które w wyniku mineralizacji są źródłem dwutlenku węgla. To właśnie ze względu na dużą ilość rzek mających ujście w Bałtyku i dużą zawartością związków organicznych w ich wodach bilans dwutlenku węgla w naszym morzu jest tak niekorzystny.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Przyroda

 
 

  • RSS
  • YouTube