RSS
 

Notki z tagiem ‘gen’

Dziedziczenie niegenowe istnieje

07 lis

Badacze z Uniwersytetu Nowej Południowej Walii (UNSW) udowodnili, że potomstwo muszek owocówek może przypominać pierwszego partnera matki, mimo że nie jest on ojcem.

Autor: TheAlphaWolf (Praca własna) [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html) lub CC-BY-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/3.0)], Wikimedia Commons

Autor: TheAlphaWolf [www.gnu.org]

 Teoria telogonii nie jest ani nowa, ani rewolucyjna. Była popularna już w starożytności, a do jej upadku przyczynił się rozwój nauk biologicznych, głównie genetyki. Jednak jej popularność nie wynikała z wiedzy jaką posiadali ludzie w tamtych czasach, a raczej z próby wyjaśniania zjawisk których nie można było zbadać. Jeszcze do niedawna (a może i obecnie) uważano, że gdy ciężarna kobieta „zapatrzy się” na innego mężczyznę, to dziecko może być do niego podobne. Oczywiście owo „zapatrzenie” to ewidentny eufemizm. Co prawda, badania przeprowadzone przez naukowców z UNSW  nie dotyczyły ludzi a muszek, a nawet nie jest wiadomym, czy dotyczą innych gatunków muszek niż tylko owocówki, jednak stanowią ważny przełom w pełnym zrozumieniu dziedziczenia.

Podczas badań nad dziedziczeniem u muszek owocówek, naukowcy manipulowali rozmiarami samców poprzez odmienne sposoby karmienia, tak aby otrzymać samce duże i małe. Następnie umożliwiano kontakt samca i samicy w momencie gdy komórki jajowe nie były jeszcze dojrzałe. Drugi kontakt samca (ale już innego) następował w momencie gdy samica była już w pełni dojrzała i mogło dojść do zapłodnienia. Zaskakujące okazało się to, że wielkość potomstwa była uzależniona od diety pierwszego partnera samicy (matki) a nie od faktycznego ojca potomstwa.

Zjawisko nie jest do końca rozpoznane ale z pewnością stanowi ważny przełom w badaniach nad dziedziczeniem.

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Przyroda

 

Nie taki kobiecy ten X

30 lip

Do tej pory wszystkich nas uczono, że chromosom X to ten „żeński”. Ale właściwie dlaczego, skoro mężczyźni też go mają. Pewnie chodziło o to, że kobiety mają dwie pary tego chromosomu, zaś mężczyźni oprócz jednego chromosomu X, mają tez chromosom Y. Jednak dyrektor Whitehead Institute w Cambridge, David Page współautor prac nad badaniami chromosomu X uważa, że część tego chromosomu szybko ewoluuje i to
w sposób dostosowany do potrzeb rozrodczych mężczyzn. Dotychczas uważano, że geny zawarte
w chromosomie X podlegają pewnego rodzaju „konserwacji” przez co nie podlegają zmianom ewolucyjnym.
Z tego wynikałoby, że chromosom X człowieka i innych ssaków powinien być bardzo podobny. Porównano więc geny zawarte na tym chromosomie u ludzi i myszy. Okazało się, że podobieństwo to wynosi 94-95% i są aktywne zarówno u samców jak i samic. Chromosomy te różnią się jedynie 340 genami, które dodatkowo zlokalizowane są w sekwencjach powielonych. Geny te niemal wyłącznie aktywne są w pierwotnych komórkach płciowych jąder, gdzie najprawdopodobniej uczestniczą w produkcji nasienia.
Na temat chromosomu Y przeczytałem ostatnio ciekawy tekst. Jennifer Graves z Australian National University uważa, że chromosom Y ulega powolnej destrukcji i zaniknie zupełnie w ciągu 5 mln lat, natomiast Profesor Brian Sykes uważa, że stanie się to w ciągu 100 000 lat. Niektórzy popierają tę teorię stwierdzeniem, że skoro na chromosomie X jest zaledwie 78 genów a na chromosomie X około 800 musi to świadczyć o ciągłej destrukcji tego chromosomu. Co ciekawe w innym artykule znalazłem informację, że X ma 1184 geny a jeszcze w innym że około 2000. Więc właściwie to ile bo nie wiem komu wierzyć. Ale pomijając to i wracając do kwestii zaniku chromosomu Y, to zastanawiam się po co liczyć, za ile lat przestanie istnieć czy to za 5 mln czy za 100 000, skoro pewnie sam gatunek może tyle nie przetrwać. Ale tego to już nie wiemy.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii człowiek

 

Determinacja płci

09 lis

Jeśli zastanawiałeś się kiedykolwiek co decyduje o płci ludzi i zwierząt w tym poście znajdziesz odpowiedź. U ssaków a więc i ludzi a także niektórych owadów (np. muszki owocowej) o płci decyduje układ chromosomów X i Y. Gdy osobnik posiada dwa chromosomy X (XX) możemy mówić o samicy zaś samce posiadają układ chromosomów XY.  Na chromosomie Y występuje gen Sry który odpowiada za ujawnianie się cech męskich. O płci decyduje więc plemnik który zapłodnił komórkę jajową. Plemniki z chromosomem X spowodują rozwój samicy zaś plemnik z chromosomem Y spowoduje rozwój samców. W tym przypadku samce są płcią heterogametyczną, czyli produkuje różne gamety (X, Y), zaś samice są płcią homogametyczną – wytwarzają tylko jeden rodzaj gamet (X). Odwrotność tego układu występuje
u niektórych motyli, ptaków i węży. Samice są heterogametyczne ZW, zaś samce homogametyczne ZZ. Układy te powodują rozdział płci w stosunku 1:1. Ciekawym przypadkiem determinacji płci są pszczoły. Samice są diploidalne, czyli posiadają podwójny zestaw chromosomów, zaś samce są haploidalne (posiadają tylko jeden zestaw chromosomów), gdyż rozwijają się z niezapłodnionych komórek jajowych. U niektórych gadów występuje zaś środowiskowa determinacja płci. Rozwój samców następuje w niższej temperaturze, zaś w wyższej następuje rozwój samic.
Wracając do determinacji płci, należy zwrócić uwagę na dwa przypadki mutacji w obrębie ilości chromosomów płci. Występują dwa charakterystyczne zespoły chorobowe. Supersamica (nadkobieta), to kobieta o wyolbrzymianych cechach kobiecych, takich jak duże piersi i wąska talia. Kobiety te mają jednak zwykle nieco niższy poziom inteligencji i trudności z uczeniem. Zespół ten występuje w wyniku trisomii XXX. Analogiczna sytuacja występuje w przypadku supersamców. Posiadają oni dodatkowy chromosom Y (XYY). Mężczyźni tacy są wyżsi od reszty populacji i mają wyraźniejsze drugorzędowe cechy płciowe (silny zarost, szerokie barki itp.) Iloraz inteligencji podobnie jak w przypadku supersamic jest nieco niższy, a oprócz problemów z uczeniem się występuje również nadmierna agresja. Oba zespoły występują
z prawdopodobieństwem 0,1%.

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii człowiek, Zwierzęta

 
 

  • RSS
  • YouTube